Dyplom – torba ukończona + załamanie

DSC00653

Dziś przechodziłem załamanie nerwowe spowodowane dyplomem, maszyna ciągle się pieprzyła, ciągle rwała nitkę, co chwile coś się zjebywało lub gubiło (przyznaje mam olbrzymi burdel w pokoju). Parę razy rzuciłem wszystko w cholerę by po 5 minutach z powrotem zacząć… bo kurwa muszę to zrobić bo jak nie to nie wyjdę z tego gówna nigdy.

Co mi jeszcze zostało ?
Torbę właśnie zrobiłem (wyżej zdjęcie) kamizelki także mam, muszę jeszcze podkleić i wymyśleć zapięcia. Dziś jeszcze muszę odebrać spodnie od sąsiadki ( dzwonie do niej…) nie, poprawka… odbiorę w poniedziałek. Wiem, że to trochę głupio, dwa tak naprawdę najważniejsze ciuchy a jeszcze ich na oczy nie widziałem a do pokazu tydzień. Ale jakoś mam podświadome zaufanie do tej babki nie wiem dlaczego.

No nic idę podklejać. Mam nadzieje że sobie nie podetnę żył nożyczkami do końca dania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: